Mimo nie zachęcającej pogody, w sobotę było chłodno, wietrznie, bez odrobiny słońca, udało się uprzątnąć przekwitnięte rośliny jednoroczne oraz posadzić byliny i nowe krzewy, które jeszcze bardziej urozmaicą nasz „mini-park” .
Nawet odbyło się małe grzybobranie.










