Szefem kuchni była pani Ania, a wice szefową Emilka. A może było na odwrót, bo Emilka była ekspertem od pizzy.
Pomocników było całe mnóstwo i równie dużo specjalistów do oceny walorów smakowych. Chyba wszystkim smakowało, bo wszystkie pizze znikały momentalnie.




























































